Tykocin [2020]

Tykocin

Tykocin - z czego słynie

Tykocin – Drobne miasteczko na Podlasiu, położone zaraz przy rzece Narew, które zasłynęło ze swej żydowskiej historii oraz upodobania królów i innych magnatów. Do dziś jednymi z głównych atrakcji Tykocina i okolic jest żydowska synagoga, dawny zamek króla Zygmunta II Augusta, czy pobliski targ staroci w Kiermusach. Właściwie miasteczko samo w sobie jest już bardzo malownicze, a żeby się przekonać wystarczy wyjść na główny rynek, który zbudowany jest w stylu barokowym. Tykocin oprócz swej urzekającej architektury pożydowskiej, zaraz obok ma też coś dla poszukiwaczy spokoju ducha – Biebrzański oraz Narwiański Park Narodowy.

Ciekawostka – Filmy „U Pana Boga w ogródku” oraz „U Pana Boga za miedzą” były międzyinnymi kręcone właśnie w Tykocinie, w miejscach takich jak np. restauracja Alumnat. 

Noclegi w Tykocinie

Noclegi – Tykocin to miejsce, gdzie naprawdę jest w czym wybierać jeśli chodzi o noclegi. Trudno może tutaj o jakiś hotel, ale znajdzie się nie jedna agroturystyka z klimatem. Można też wynająć domek nad rzeką, a dla szukających niecodziennych doznań jest opcja noclegu w jednej z królewskich komnat w zamku. 

Jeśli chodzi o konkrety to agroturystyka Kurnik Polski położona kawałek za miastem jest miejscem wartym uwagi gdzie oprócz samego Tykocina, można przy okazji poznać jego okolice. Gospodarze posiadają stajnie, dzięki czemu można spróbować jazdy konnej i pobyć bliżej zwierząt. Wspomniany zamek w Tykocinie też jest ciekawą opcją. Położony jest na uboczu zaraz przy rzece, a jednak chcąc dostać się do miasta wciąż jest to dystans piechotowy. Sam wystrój wnętrz też trzeba przyznać, że jest na swój sposób unikatowy. Wszystkim za to spragnionym wypoczynku w spokoju oraz wyższym standardzie polecam zajrzeć tutaj.

Restauracje w Tykocinie

Restauracje – Każdy podróżnik prędzej czy później staje przed pytaniem o wadze życia i śmierci: dobrze, a gdzie tu można zjeść? Lepiej być na to przygotowanym za wczasu, konsekwencje pustego żołądka potrafią być często niewesołe tak dla nas, jak i reszty brygady razem z nami zwiedzającej… Tykocin całe szczęście jest całkiem obfity w restauracje z lokalnym jedzeniem. Po kolei zatem:

  • Pierogarnia Tykocińska – jedna z bardziej znanych restauracji, którą znajdziemy na głównym rynku, zaraz przy kościele. Pierogi które tam dostaniemy wyrabiane są na miejscu, podobno często nawet przez samą właścicielkę, która strzeże swych receptur i czuwa nad jakością. Obowiązkowy punkt podczas wyprawy.
  • Alumnat – bardzo klimatyczna restauracja z tradycją, lokalną kuchnią i stylem nawiązującym do dawnych czasów. Położona również obok kościoła, zaraz obok Narwii, dzięki czemu w sezonie jest nawet możliwość zjedzenia w ogródku niemalże nad rzeką.
  • Tejsza – przystanek dla wszystkich, którzy szukają w Tykocinie nawiązania do dziedzictwa kulinarnego tego regionu. Tejsza to restauracja, która serwuje posiłki żydowskie. Warto jednak mieć na uwadze, że jedzenie żydowskie to nie do końca to samo co dzisiejsza kuchnia Izraelska. Znajdziemy tutaj potrawy takie jak cymes czy kugel, raczej niż hummus czy szakszukę. 

Atrakcje w Tykocinie

Atrakcje – Tykocin ma naprawdę sporo do zaoferowania jeśli chodzi o zwiedzanie i najlepiej wybrać się tutaj conajmniej na cały dzień. Choć atrakcji nie brakuje i miasteczko robi się coraz popularniejsze, to całe szczęście wciąż nie ma tutaj tłumów przez co cała eskapada raczej będzie miała spokojny charakter. Przy okazji gwarantuję, że atrakcje Tykocina i okolic będą również bardzo ciekawym przeżyciem dla dzieci, dlatego tym bardziej zachęcam zabrać swoje brzdące na tą wyprawę. Co zatem warto zobaczyć? Sprawdźmy:

  • Narew – Przez Tykocin przepływa bardzo spokojna rzeka Narew, nad którą można odprężyć się, powędkować i pobyć bliżej z naturą. W niedalekiej okolicy jest też możliwość wskoczenia do kajaka i poznania regionu z trochę innej perspektywy.
  • Rynek – Co prawda trudno na niego nie trafić, ale gdyby ktoś miał w planie celowo go ominąć to zdecydowanie nie polecam. Rynek w Tykocinie jest naprawdę malowniczy. Zresztą nie przypadkiem. Z założenia nie miał pełnić funkcji targowej, a dekoracyjną. Rynek został przebudowany przez syna Stefana Czarneckiego, którego zresztą pomnik znajdziemy w samym centrum placu.
  • Kościół – Nie każdy może ma jest fanem zwiedzania kościołów, ale trzeba przyznać, że ten robi wrażenie. Świątynia ma styl późnobarokowy i powstawała w latach 1742-1748. Kościół znajduje się w samym centrum Tykocina, zaraz przy rynku także trudno będzie go z resztą nie zauważyć. Do dziś jest głównym elementem widokówek z Tykocina, głównie przez swój monstrualny kształt.
  • Zamek w Tykocinie – Forma zamku jaką możemy obecnie podziwiać jest rekonstrukcją XVI-wiecznej formacji jaką kiedyś tutaj zbudował Polski król Zygmunt August. Budowla ta zresztą była zrównana z ziemią nie raz, a dwa. Jan Klemens Branicki w połowie XVIII wieku rozebrał budowlę, gdyż brakowało mu budulca. Co ciekawe, po śmierci króla zamek też kilka miesięcy pełnił nawet funkcję nekropolii nieboszczyka – Zygmunta Augusta. Chcąc poznać bliżej historię obiektu, który bezsprzecznie zapisał się na kartach Polskiej historii zdecydowanie polecam po prostu tam się wybrać i zaczerpnąć informacji od przewodnika. Dziś w zamku możemy znaleźć muzeum, restaurację oraz pokoje gościnne.
  • Synagoga – Największa spuścizna po zamierzchłych czasach, gdy Tykocin zamieszkiwali żydzi. Jeszcze przed wojną miasteczko w znakomitej większości składało się ze społeczeństwa żydowskiego. Po II wojnie światowej lokalna wspólnota została bestialsko wymordowana, ale ich świątynia z niewiadomych przyczyn ocalała. Z racji tej historii, Tykocin do dziś jest przez to odwiedzany przez rzesze pielgrzymów z Izraela. Synagogę można dziś zwiedzać, a na miejscu w cenie biletu dostaniemy zestaw słuchawek z wirtualnym przewodnikiem opowiadającym o historii miejsca oraz roli, jaką świątynia odgrywała w życiu lokalnej społeczności. Bilet normalny kosztuje 12 zł, ulgowy 6 zł. Obowiązkowy punkt podczas zwiedzania. Oficjalna strona tutaj.
  • Europejska Wieś Bociania – Tym razem coś dla miłośników ptaków i przyrody. We wsi Pentowo znajduje się jedyna w swym rodzaju Europejska Wieś Bociania, gdzie w sezonie stacjonuje około 120 bocianów żyjących na ponad 30 gniazdach. Dworek Pentowo, gdzie można obserwować bociany udostępnia swoją przestrzeń do zwiedzania za symboliczne kilka złotych, a na miejscu można też wypożyczyć lornetki.
  • Kiermusy – Na koniec coś dla poszukiwaczy pamiątek. Jarmark staroci w Kiermusach to największy tego typu targ na Podlasiu. Dzięki swojej sławie i niepowtarzalnemu asortymentowi przyciąga pasjonatów z całego kraju, a nawet i ze świata! Odbywa się on w każdą pierwszą niedzielę miesiąca już od 15-stu lat. Znaleźć tam można wszelakie różności – unikatowe meble, fikuśną biżuterię, której nie powstydziłaby się nawet dama dworu, rzeczy praktyczne tak jak młynki do kawy, a nawet zabytkowe zestawy porcelany. Kiermusy są miejscem, gdzie można znaleźć niemalże wszystko czego miłośnicy antyków zechcieliby sobie życzyć. Ponadto targ staroci w Kiermusach to punkt w którym nie brakuje lokalnych wyrobów od wspaniałych Podlaskich serów zaczynając, przez różnego rodzaju przetwory po tradycyjne nalewki. Zaraz obok znajduje się także Muzeum Oręża z licznymi eksponatami nawiązującymi do rycerskich czasów średniowiecza. Rekwizyty z tego muzeum były wykorzystywane w ekranizacjach takich filmów jak: „Krzyżacy”, „Pan Wołodyjowski”, „Potop” czy „Ogniem i mieczem”

Najważniejsze informacje

  • Jak dojechać – Do Tykocina najwygodniej dostaniemy się własnym środkiem transportu, bądź autobusem. Do miasta nigdy nie doprowadzono kolei.
  • Noclegi – Warto zwrócić uwagę na lokalną mapę agroturystyk. Chcąc jednak wypocząć blisko Biebrzańskiego Parku Narodowego w wyższym standardzie polecam zajrzeć tutaj.
  • Restauracje – Pierogarnia Tykocińska, Alumnat, Tejsza czy restauracja w zamku to miejsca warte odwiedzenia nie tylko ze względu na kuchnię, ale i panujący tam klimat.
  • Atrakcje – Główny rynek, Zamek, Synagoga czy okolicznych Targ Staroci w Kiermusach wraz z Europejską Wioską Bocianią to obowiązkowe punkty do zwiedzania na Tykocińskiej mapie.
Ładowanie